W większości firm pilnowanie należności wygląda tak samo jak dziesięć lat temu. Ktoś przegląda listę zaległości, pisze przypomnienia i dzwoni do klientów, część przypomnień nie wychodzi na czas, a pieniądze i tak wpływają po terminie. Narzędzia, które miały w tym pomóc, zwykle wysyłają kilka przypomnień e-mail i na tym kończą. Dla rosnącej firmy to za mało. Pełna automatyzacja windykacji to także noty odsetkowe, wezwania i zadania dla zespołu, na przykład telefon do klienta.
AI zmienia to, co da się zautomatyzować
Chcemy, żeby każda zaległa faktura dostawała przypomnienia przez e-mail i SMS, dopóki pieniądze nie wpłyną, a zespół włączał się tylko wtedy, gdy sprawa wymaga człowieka. Jeszcze niedawno nie było to możliwe. Dziś AI potrafi czytać odpowiedzi klientów i odróżniać obietnicę zapłaty od reklamacji, w wielu językach i przy dowolnej liczbie faktur. Budujemy platformę, która to wykorzystuje, i zaczynamy od windykacji.
Jak to działa w Sunbay
Sunbay łączy się z systemem księgowym i CRM, których już używasz, i przejmuje przypominanie o płatnościach. Ty decydujesz, jak wyglądają kolejne kroki, a Sunbay prowadzi je automatycznie przez e-mail i SMS. W jednym widoku widzisz, na jakim etapie jest każda faktura, co jest opłacone, co czeka na płatność, a co jest po terminie. Dane przechowujemy w Europejskim Obszarze Gospodarczym.
Sunbay odciąża zespół finansów. Powtarzalne kroki wykonuje system, a ludzie zajmują się sprawami, które wymagają decyzji. Jak to wygląda w praktyce, pokazują historie Tequipy, Energetycznego Projektu, Flowmore i Open Loyalty.
Kim jesteśmy
Sami prowadziliśmy finanse w rosnących firmach, więc wiemy, czego w nich brakowało. Wspierają nas przedsiębiorcy i inwestorzy, którzy sami zbudowali firmy w różnych krajach Europy.




