Chasing down 200+ overdue invoices manually isn’t just messy, it’s basically a full-time job. With Sunbay’s automation, this headache is now a fraction of what it used to be.

Ręczne pilnowanie ponad 200 zaległych faktur to był bałagan i w praktyce praca na pełen etat. Dzięki automatyzacji w Sunbay ten problem jest dziś ułamkiem tego, czym był.

Co Sunbay robi za zespół, a co zostaje po stronie ludzi.
Sunbay sam wysyła przypomnienia e-mail i SMS, wystawia noty odsetkowe, łączy wpłaty z ERP z fakturami i aktualizuje status sprawy. Zespół nie musi już eksportować list zaległości ani pisać tych samych wiadomości od nowa.
To zależy od liczby faktur, ale przy każdej trzeba wysłać przypomnienie, sprawdzić wpłatę i zapisać odpowiedź klienta, więc pracy przybywa z każdą fakturą. W Energetycznym Projekcie takie czynności zajmowały około 80 godzin miesięcznie, zanim przejął je Sunbay.
Tak, bo treść piszesz ty albo korzystasz z szablonów, które przygotowujemy razem. Wiadomości zawierają nazwę klienta, numer i kwotę faktury, a pierwsze przypomnienie może wyjść ze skrzynki handlowca, z którym klient rozmawia na co dzień.
Zostają sprawy, które wymagają człowieka, czyli rozmowy z klientem, który ma problem z płatnością, wyjaśnianie reklamacji, ustalanie rat i decyzje o przekazaniu sprawy do kancelarii. Sunbay tworzy wtedy zadanie z pełną historią faktury, więc nikt nie musi jej szukać w mailach.
Niewiele. Ścieżki ustawiamy razem, wychodząc od procesu, który już prowadzisz, a kroki dzieją się same. Największa zmiana polega na tym, że nikt nie musi już pilnować terminów w arkuszu.
Sunbay łączy się z twoim ERP albo systemem księgowym, więc zaksięgowana tam wpłata od razu łączy się z fakturą. Wtedy przypomnienia się zatrzymują, sprawa się zamyka, a status trafia do ERP, bez ręcznego porównywania wyciągu z arkuszem.